Koniec roku

Czasami warto coś w sobie poruszyć.
Jest koniec roku i lista podsumowań i jeszcze większa wyzwań na kolejny rok.
Tak jak planujemy dajmy sobie czas na refleksje.
Często słyszę historie o chęci zmiany na tle pracy zawodowej, o watpliwościach,za i przeciw, i tym czymś co powoduje chęć zmiany,ten wewnętrzny głos, któremu jedni się poddają a inni się boją…stawić czoło nieznanemu.🔥cokolwiek postanowisz…będzie właściwe💪
Praca zdetronizowała nasze czucie i uważność…nie odbieram jej racji bytu, oczywiście…i tak:
👉Jedni są w zachwycie bo wykonali dobrą robotę i nie mogą się doczekać kolejnych działań…uwaga!!! Są
w zgodzie ze sobą…nagradzają siebie
👉są inni, którzy włożyli w swe działania ogromny wysiłek w którym odnieśli swój sukces…a mimo to nie są zadowoleni…snują plany jak jeszcze bardziej wycisnąć z siebie efektywność…zapominają, że przydałoby się odpocząć,nic więcej się nie liczy
👉są tacy, którzy nie włożyli w ich mniemaniu wysiłku a im się udało, są zaskoczeni i nie dowierzają swoim umiejętnościom…celebrują swoje 5 minut i tworzą wizję swojej przyszłości…Stanęli do swojej odwagi
👉jest też człowiek, który jak Syzyf próbuje…coś robi…wewnętrznie jednak przekonany o swojej klęsce na starcie…
👉jest też grupa ludzi,która tworzy swoją rzeczywistość z poziomu myśli w głębokiemu zaufaniu do wyższych sił rządzących prawami tego wszechświata…
wpływam z pozycji energii na materię…spektakularne efekty obejmujące cała istotę ludzka 👉oraz Ci,którzy ciężko pracują i mają ciężkie życia…egzystują a mimo to mają się całkiem nieźle
🔥nasza mapa świadomości stanowi kryterium do naszego postrzegania życia.
Dla każdego jest miejsce, każdy ma swój poziom rozwoju…żyjemy w symbiozie ale czym jest nasz świat zewnętrzny jak nie naszą kreacją umysłu…
🔥Pamiętajcie mamy nieograniczone możliwości…
„nie wystarczy wiedzieć…trzeba wiedzieć jak” Joe Dispenza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.