Wiedza.

Wiedza. Skądś ją czerpiemy, a to z pamięci komórkowej , pola morfogenetycznego, od wielkich myślicieli tego świata, szkoleń,nawet od Pani Krysi z kiosku, doświadczeń własnych i innych, co ciekawe, umysł nie odróżnia fikcji od rzeczywistości, to co widzą oczy nie jest prawdą oczywistą, pojawia się wniosek subiektywny, obiektywny a prawda jest naszą prawdą wtedy gdy jest wyrażana przez naszą postawę a nie jedynie opowiadaniem tego co wiem z zewnątrz. Kiedyś ktoś mi powiedział:Renata …prawdę i odpowiedzi mamy w sobie ..nie musisz nic czytać, to wciąż jest interpretacja innych..to ich wnioski.
Wtedy tego nie zrozumiałam, dziś mniej więcej przychylam się do tego stwierdzenia.👉A gdzie Ty jesteś w tym wszystkim, czy chcesz być myślami innych ludzi?
Widzę ilu ludzi się zatraca się w czyimś życiu, „odkładając siebie”, dlaczego ? 🔥Bo rozwój to wprowadzenie ruchu w swoim jestestwie.Ty dobrze wiesz a jednak nie idziesz w zgodzie ze sobą. Ty jesteś wiedzą o sobie💡 …lekko trzeba odkurzyć, dotknąć i odważyć się 🌤 „Otworzyć” wpierw na siebie, konfrontacja ze sobą to jak ożywianie posągu, delikatne zaczepianie, niepewność a jednocześnie ciekawość co zobaczę, czy aby nie zniszczę tego co już jest a może lepiej nie ruszać wcale?
Litery układają się w słowa a one tańczą układając się w taki utwór, który będzie rezonował z tym co czujesz …to twoja osobista aria.
👉zapraszam Cię na operę…zobaczysz jakie przybierasz role,maski i jaką możesz stworzyć historię zwaną życiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.