Nie zamykam się na doznania

Nie zamykam się na doznania.
A wtedy można zauważyć więcej, mocniej, odczuć…bardziej…. Nie bać się tej chwili, tego momentu…. Przejścia tam,gdzie nie dotknęliśmy jeszcze nieznanego,a które na nas subtelnie wpływa i przenika. Nie szukam wiedzy ja się z nią łączę i czerpię inspiracje do poszerzania swojej świadomości, wymagało to ode mnie na początku pragnienia poznawania tego nienazwanego a tak interesującego,że chciało się podróżować po tej orbicie i doznawać. Dziś wybieram jakie drzwi chcę otworzyć do doświadczeń …nie kieruje się poszukiwaniem szczęścia tam na końcu … bo tam go nie znajdziesz … bo nie ma końca. Poruszam się ze szczęściem a może ono ze mną bo wciąż ufam, wciąż zakochana…pomimo,że świat funduje różne swoje oblicza…a może to kolejna moja odsłona ? Gdybyś dziś miał stanąć przed sobą w czystości prawdy i szczerości kogo byś zobaczył? Stój i patrz … przenikaj,aż dotrzesz do swojego centrum,swego jestestwa … tak, masz to, tę pierwotną energię, która Cię tu sprowadziła…ona wciąż jest przy Tobie i nigdy Cię nie opuściła… to za nią tęsknisz czując często pustkę…za cząsteczką siebie,która jeszcze nie może się przejawić.
I tak patrząc na drogę i trochę w bok mogłam dostrzec ten widok…aby dostrzec trzeba zwolnić i zatrzymać się… zapisać ten moment jako źródło swojej mocy,pozwolić tej refleksji wybrzmieć każda komórką w ciele. I wracam bogatsza…❤️
.
👉Prawda o sobie wyzwala… chcesz poznać siebie ? Zapraszam na sesje.Gdańsk lub online.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij, bym się upewniła. że nie jesteś botem. Dziękuję. 68 − 59 =