No i się zadziało…

No i się zadziało…w nurcie kwantowego pola…
we wrześniu przez chwilę na tapecie miałam temat castingów. I oto 4 m-ce później jestem na planie filmowym jako statysta🎥Ciekawe doświadczenie, poznałam wspaniałych ludzi, teraz oglądając film, który ukaże się w grudniu będę z pewnością skupiać się na tych co są w tle bo pomimo, że nasze role są w tym wszystkim niewidoczne to stanowią tło dla głównych bohaterów.Pomimo zmęczenia w optymistycznym klimacie podeszlam do wykonania powierzonych funkcji🎬
Doświadczenie uważam za zrealizowane, odczucie na poziomie emocji i jego uzysk odesłany do pola informacji…czas zmaterializowana myśli 4 m-ce o tu ciekawa informacja moja na dziś, że tyle średnio potrzebuje czasu na manifestacje w materii💪jest moc🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij, bym się upewniła. że nie jesteś botem. Dziękuję. 5 + 1 =