Biegnąca z wilkami

Biegnąca z wilkami w interpretacji
Marka Uglorza za mną i moja refleksja:
👉Ostatnimi czasy wędrując poprzez zakamarki mojego życia aby…już chyba nie zrozumieć ale pobłogosławić to co do mnie przychodzi…mówię o sobie, że jestem kompletna,w pełni, jest tyle we mnie siebie…moja spójność🎯JA jestem.
Okazało się, że warsztat był właśnie o pełni naszej istoty jako kobiety a słowo klucz to właśnie :
Kompletność🔥
jestem wiec na dobrej drodze😘
Kiedy jesteśmy w pełni? Gdy jesteś królowa, kochanka i wiedźmą bo wtedy jesteś w stanie pobudzić intuicje na trzech poziomach: fizycznym, psychicznym i duchowym wtedy tez następuje uzdrowienie🔥
Pełnia nie ma twarzy, nigdy też nie przyjmuje roli ofiary. Gdy stajesz się ofiarą losu zadajesz sobie i innym ból stając się jednocześnie sprawca. Gdy jesteś w ofierze miłości wiesz kiedy reagować, dać tyle ile trzeba i co dać w danym momencie. Mając w sobie miłość do siebie będzie się ona wylewała na zewnątrz dla innych…naucz się świadomie zanurzać w nieświadomości a źródło rozpuści wszystkie programy, naucz się dyscypliny, wszystko masz w sobie,nie pragnij na zewnątrz a będzie ci dane,odpuść,przestań walczyć z ego, szukaj prawdy o sobie, spotkaj się z prawdą o sobie i jeśli uwierzysz wypłyniesz jako nowa osoba z nową perspektywą❤️🌈
👉jeśli poczujesz ze mogę być twoim przewodnikiem…ale na chwilę abyś nie stracił swojej mocy..zapraszam na rozmowę, niech popłynie tam gdzie właściwe🤩

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij, bym się upewniła. że nie jesteś botem. Dziękuję. − 4 = 2