Śniegu już nie ma

Śniegu już nie ma ale swoje wejścia traktuje jak morsowanie.
Gdy mieszkałam na Mazurach po saunie wchodziliśmy do przerębla,
tutaj fale zachęcają aby zanurzyć się w wodne odmęty.
Po treningu sama przyjemność…
woda jest idealna,wchodzi się bez oporów. Ciepłota ciała otula je,tworząc taki ochraniacz i ma się wrażenie,że woda wcale Cię nie dotyka…poddaje się rytmowi ruchów wody…oddech wyrównany…spokój..i tylko szum morza..unoszę się bezwiednie🌊
Warto się odważyć cokolwiek nam przynosi życie,choćby miało to trwać chwilę…odczucie jednak zapisane zostaje w każdej naszej komórce aby zapamiętać to uczucie…i być może powracać do niego przy nadarzającej się okazji,warto pamiętać,że mamy różne oblicza emocji…
👉Zapraszam na odszyfrowywanie naszych tajemnic,na podstawie mapy naszego ciała 📞☎️online lub stacjonarnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.