To było wyzwanie…

To było wyzwanie…tylko lub aż 12 dni i jaki powrót do formy… nie mam wagi😂 ale jest dobrze…
Kolejne „wyzwanie” aby ten stan utrzymać.
👉ciało jest sługą umysłu…
Warto pracować ze sobą na kilku płaszczyznach…ciało,umysł,dusza
Już sama zmiana myślenia przyniesie korzyści,pytanie dlaczego do tej pory myśleliśmy tak a nie inaczej …no właśnie..czyje są to myśli?
co nami kieruje…a może kto?
Och te ukochane Emocje…jak emisja szkodliwych gazów …choć uwolnione tracą swoją moc..to tak ciagle nie potrafimy ich puścić.
👉co wewnątrz to na zewnątrz…coraz lepiej 🌸
👉spokój i balans… dziś harmonia
Te małe wyrażenie prośby wypływające z uważności aby dziś był najpiękniejszy dzień mojego życia, bo przecież jestem miłością❤️
.
👉Chcesz poszukać swojego miejsca równowagi? Zapraszam na konsultacje w nurcie TB, online📞☎️lub stacjonarnie Gdańsk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij, bym się upewniła. że nie jesteś botem. Dziękuję. + 45 = 47