Lubię wnikać…

Lubię wnikać…w przestrzenie…tam gdzie zrozumienie nie potrafi objąć zagadnienia logiką. Więc skąd się bierze obraz? Skąd napływają myśli ,skąd przychodzą odpowiedzi? Lubię się temu przyglądać gdy pochwyca mnie ten moment kwantowej uwagi. Często dzieje się to z nienacka…chyba muszę kupić dyktafon, bo nie potrafię powtórzyć tego co widzę.
Wędrówka…być może gotowość na to co mam otrzymać i otwiera się pole. Czas na chwilę się zatrzymuje a mnie porusza ten moment…wnika we mnie…jestem przestrzenią…zajmuje się min.pracą w nurcie Recall Healing czy Ustawieniami Hellingera w sumie,w świecie duchowym pojawia się aspekt ducha i duszy. Miałam taką wizję swojego zejścia tutaj: dusze umawiają się na doświadczenie co okazuje się niełatwym kontraktem.
Dusza,która schodzi wybiera sobie rodziców dzięki,którym przerobi doświadczenie…
❤️Mamo i Tato dzięki Wam spróbuje przetransformować swoje ziemskie życie. Jak na Was patrzę widzę już teraz,że będziecie mi chcieli przeszkodzić,gdyż dusza chce ale nie wie,że jest ciało,emocje,umysł jest odruch bezwarunkowej miłości dlatego już teraz spowoduje,że Ty Tato……. i Ty mamo….. będziecie tacy abyście mi nie przeszkodzili w mojej misji. Mamo widzę twoją rozpacz…jak bardzo wzbraniasz się przed przyjęciem tej roli ale jesteś właściwa…jeśli tego nie doświadczę,zejdę tu raz jeszcze z tym samym tematem…
🍀Dziś gdy jestem już dorosła i doświadczyłam przyszła pora transformacji i uznania wszystkim okolicznościom towarzyszącym mojemu doświadczeniu i Wam moi rodzice.
🌹Cieszę się,że mogłam tą wizję odczuć…mogę Cię przeprowadzić przez proces uzdrowienia choć tu nie ma co uzdrawiać…zrozumienie i zjednoczenie ciała,duszy i umysłu ta fuzja przynosi harmonię i uwolnienie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.