Co doprowadziło Cię tutaj, nie zaprowadzi Cię tam.

Co doprowadziło Cię tutaj, nie zaprowadzi Cię tam.Marshall Goldsmith
Sięgnęłam po książkę: Myślenie pytaniami. Marilee Adams,podobno poczytna, ostatnio pozycja i obowiązkowa dla coacha.
Do tej pory nie byłam fanką pytań,dobrze czuje się w kreacji i wizji. Nie zadawałam przy tym pytań jak to zrobić..bo wyznaję zasadę pierwsze właściwe i tego póki co się trzymam, bo przecież wyższe Ja wie jak o mnie zadbać najlepiej, zresztą moja intuicja jest dla mnie przewodnikiem.Zdarzało się,gdy zaczynałam snuć inne warianty popadałam w jakąś niemożność dokonania wyboru i czułam frustracje, czas leciał a ja nadal tkwiłam w tym samym punkcie,zdecydowanie to nie mój kierunek.
Wracając do pytań…okazuje się,że codziennie nieświadomie zadajemy pytania co skutkuje „że mamy na sobie własną odpowiedź” Moje życie jest moją,własną odpowiedzią,wow 😁…i tu weszłabym w rozmyślanie czym to jest…uwielbiam takie rozważania…bo odpowiedź nie wydaje mi się oczywista…że to tylko nasze pytania mają na nas wpływ?choć ostatecznie to my dokonujemy wyboru.
Zaczynam bawić się w zadawanie pytań,tym fantastyczniej,bo wiem,że uzyskam odpowiedź, więcej aby uzyskać właściwą odpowiedź powinnam znaleźć właściwe pytanie. Dziś jestem tutaj..jeszcze nie znalazłam właściwego pytania aby dowiedzieć się jak lub gdzie lub z kim być tam i czym to „tam” jest.
Świat jest pełen niespodzianek, pytanie czy zdać się i zaufać czemuś większemu? Czy …. nie chce mi się wymyślać innego pytania bo te poprzednie zawsze się sprawdzało i moja odpowiedź brzmi TAK . Jest też powiedzenie :kwestionuj wszystko.
Czy wchodzi w to stwierdzenie o moim istnieniu? …..ktoś chętny na rozważania? …miłej niedzieli…❤️ kocham to co robię🌸

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.