Nie ma to jak testować przypadłości na sobie

Nie ma to jak testować przypadłości na sobie : przeziębienie,ból gardła,zatoki .
👉idąc tropem TB rozwiązałam konflikt biologiczny. Na początku zwracamy uwagę co wydarzyło się dzień wcześniej , coś co aktywowało organizm do pewnej reakcji w określonym narządzie . Czyli coś się wydarzyło i dobrze byłoby wiedzieć jaka historia, z emocjami w tle,za tym stoi aby nie była odtwarzana cyklicznie. Oczywiście podane są sugestie, definicje w TB,które wskażą temat do pracy. Przenosząc historie z poziomu nieświadomego do świadomości uwalniamy program i nie musi on być już kontynuowany, nasz mózg na nowo się formatuje. Dlaczego ważne jest czym jest choroba ? Daje nam po pierwsze dystans do zaistniałej sytuacji , robi wgląd i porządek w naszym systemie i pozwala na pewna refleksje i zmianę. Po drugie panika w niczym nie pomaga choć to naturalny odruch to ważne aby zachować spokój …i pogratulować sobie : właśnie rozwiązałem konflikt . Choroba pokazuje co dzieje się w naszym życiu i jest tym STOP, że należy przyjrzeć się uważniej swojemu życiu.
👉ale co jak już nas dopadło, ja włączyłam mój nowy nabytek do swojej pracy🔥healy🔥Pracuję teraz na częstotliwościach,które wesprą mój organizm pod kątem bioenergetycznym. Zeskanowałam się za pomocą rezonansu, wskazał on przeziębienie i dobrał program który mi pomoże oraz naniósł informacje do pola informacyjnego: równowaga bioenergetyczna w przypadku infekcji .
👉Praca nad uzdrowieniem odbywa się na wielu poziomach a Ja jestem swoim najlepszym uzdrowicielem gdy reaguje świadomie🌸
👉Zapraszam na sesje lub jeśli masz pytania to pisz .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij, bym się upewniła. że nie jesteś botem. Dziękuję. + 48 = 53