Potęga wiatru…

Potęga wiatru…nieźle dziś rozwiewa… porusza….nastraja…wdziera się w ciało, plącze włosy i myśli….zaprasza…zniechęca…spierać się z nim czy poddać…co by nie było ma moc i nie boi się aby jej użyć kiedy zajdzie potrzeba. Nie wierzymy we własną moc a przecież ją posiadamy. Ogrania nas strach,że mogłaby być użyta w niewłaściwy sposób, mogłaby np.zranić bo trzeba umieć zarządzać swoją mocą, wzbogacać ją i pielęgnować. Jest w końcu wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju….czujesz ją?…. Weź głęboki oddech…poczuj jej tętno, jak przenika, jak krąży w ciele a potem w przestrzeni…. Opowiada historię o Tobie… jaki byłby jej tytuł ? Co dziś chciałbyś aby już odeszło z tym wiatrem a co zaprosić do siebie ? Pozwól aby się to wydarzyło….NOWE jeszcze nieujarzmione ale już manifestujące….poczuj To. Ci co tworzą opór przed tym co nieuniknione polegną po drodze …niezauważeni. Dziś wzburzone morze śpiewa z porywam wiatru przy akompaniamencie drzew… nawołuje…co takiego ? Każdy otrzyma swoją odpowiedź…. Jakie jest wyjście ? Możesz podążać… zawrócić… nie zauważyć… lub otworzyć się na nowe doznania 🌸
.
👉W sesjach z klientami dużo rozwiewa się… wątpliwości…warto się zmierzyć i ujarzmić swoją dziką naturę.Gdańsk lub online.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij, bym się upewniła. że nie jesteś botem. Dziękuję. + 4 = 8