To jeszcze nie kolory jesieni…

To jeszcze nie kolory jesieni… trochę ożywiają aurę za oknem choć chłodnik nie jest daniem na tę porę. Jestem chlodnikoholiczką uwielbiam robić i jeść …. raczej delektować. Chciałam napisać,że sezon zamykam ale może raz jeszcze gdzieś go przemycę.
Obiad w doborowym towarzystwie jest tą okazją aby dzielić się….kto by się zastanawiał gdy kolor aż kusi aby skąpać kubki smakowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij, bym się upewniła. że nie jesteś botem. Dziękuję. + 57 = 62