Za nasze męskie w nas…

Za nasze męskie w nas…za ojców…ich ojców,wujów,braci..którzy polegli.
Dawniej kobiety zbierały się w kuchni..darły pierza…siedziały w kręgu i przekazywały sobie moc,mądrość krwi kobiecej,będąc szyjami głowy domu…potrafiły utrzymać gospodarstwo…płaciły za to wysoką cenę ale o tym innym razem.
Dziś piątkę przybijamy na siłowni.
Zmienił się model aktywności…kiedyś chodziło się na aerobik…obecnie jak na…poligonie.
Rozruch i zapieprz w równym rytmie…w pocie czoła przekraczamy swoje możliwości, by móc więcej…dla kogo?
Dziś zobaczyłam zastęp wojowniczek szkolonych do boju,
Wzywane do rezerwy na wypadek…czego?
Bo nasi mężczyźni szli na wojnę i nie wracali,pozostawiając swoje rodziny…na co? Obce wojska wchodziły i robiły spustoszenie..
życie za życie…za tajemnice za zamkniętymi drzwiami,za niemy krzyk wśród sosnowego lasu…
a my to niesiemy w swojej pamięci..aby na wszelki wypadek być przygotowanym,aby stawić opór,wytrzymać,unieść…ciężar przetrwania,bo tam nie było tego komfortu co mamy dzisiaj, tam nie było świadomości, tam była walka o codzienność,kobieta ze stali.
Dziś,my symbolicznie z granatami u boku dla obrony swojej godności i swojego dobytku,stanęłyśmy w męskim.Ten nasz wkurw i złość podniosły nas do działania
Dziś agresor przybrał inną formę…często psychiczną…ale umysł pamięta..tamte czasy i dalej drży w obawie o swoje życie.
Świadomość tego stanu rzeczy,co dzieje się w nas i dlaczego,rozbraja,detonuje nasze programy.Może zamienisz wtedy „glany” na to co kobiece.Nie musisz już drżeć…
Padnij…powstań…Świat się zmienił …możesz już inaczej… z nową intencją…siłę oddajmy mężczyznom.
.
👉Zapraszam na sesje, gdy czujesz,że przekraczasz granicę męskiego a to nie Twój Świat…online lub stacjonarnie.Gdańsk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.