Czy dusza wymaga kompletności?

Czy dusza wymaga kompletności?
Staramy się być…jacyś, często dla kogoś nie dla siebie.
W pogoni za pozornym szczęściem stawiamy sobie wyzwania sądząc,że tam na końcu jest to COŚ,co przynosi spokój.
Stało się to istotą rozważań i np.Totalna Biologia pokazuje,to jak funkcjonujemy zależy od tego którą półkula mózgu na tą chwilę funkcjonujemy, automatycznie jesteśmy przełączani na te półkule gdzie mniej cierpimy i tak np.zawiedzeni emocjonalnie popadniemy w pracoholizm.
Gdzie jest ta granica? Gdzie jest to właściwe wypośrodkowanie?
👉Gdy jesteś w pełni,w swoim centrum to jakość,którą tworzysz nie podlega analizowaniu,po prostu jestem w wydarzaniu się, „czas” wypełnia przestrzeń a w tym czasie nasza dusza doświadcza.
Dusza jest kompletna a naszym zadaniem jest zaakceptować siebie w całej okazałości z naciskiem na ciemną stronę naszej energetyki, tam bowiem ukryte są również nasze potencjały zdegradowane przez system jaki i takie zachowania,których nie akceptujemy u innych ale nasz pakiet jest dokładnie taki sam, to też należy uznać. Wtedy stajesz do swojego JA…za tym tęsknimy…do wolności w samostanowieniu. A jak to jest u Ciebie? Na jakim etapie drogi jesteś? Podpowiem Ci…cały czas jesteś właściwy❤️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.