Do czego prowadzi PRAWDA…

Do czego prowadzi PRAWDA…
Prawda jest żywa.Prawdy nie trzeba obnażać ..jest wolnością,obnażyć trzeba siebie w postrzeganiu życia, gdzie wolnością jest gdy obserwator jest równocześnie obserwowanym,jest tym czym jest.Oglądać siebie samego jest trudno…patrzeć tak aby umysł był spokojny gdy obserwujemy w sobie strach,rozpacz,zazdrość..Itd.
prawdą jest to czym jesteśmy teraz ale nie rozpoznawaj się w oczach i umysłach innych osób,ich opinii na swój temat, bo to nie jesteś Ty. Często mówisz kim chcesz być jak nawet nie wiesz kim jesteś teraz i pomimo,że masz wyobrażenia o swoim potencjalnym postępowaniu to i tak działasz inaczej….ostatnio milczę i okazuje się,że w milczeniu można obserwować początek myśli…jak to rozpoznasz przestaje cię ona determinować. Milczę…i mogłabym nadawać sens tego stanu słowami…nie da się i chyba nie chcę burzyć tego stanu…nie szukam też potwierdzeń..choć skupiam uwagę i nie wykluczam niczego… nie da się uciec od siebie, poprzez wzrastanie w imię doskonałości,bo tylko pełnia nas uwalnia od wiecznej wędrówki poszukiwania siebie, tyle idei i iluzji,niekończące się szukania metod, zatrzymaj się ..będąc w prawdzie ze sobą…zaczynasz żyć.
„Człowiek,który wie,że milczy,który wie,że kocha,nie wie,ani co to jest milczenie ani co to jest miłość.” Wolność od znanego .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.